Śnią mi się koszmary...

Sny zawsze zaczynają się tak samo:

  Blondyna siedzi na fotelu w salonie fryzjerskim. Mistrz Andrzej nakłada na jej włosy farbę o odcieniu złoty blond...
Pan z Blaskiem w Oku przemyka ulicami miast i wsi osłonięty ciemnymi okularami i wysoko postawionym kołnierzem. Kiedyś, nie mógł znaleźć modelek do malowania aktów, teraz nie może się od nich opędzić. Każda, kiedy tylko napotka jego wzrok, zaczyna zrzucać szatki...
Osóbka z Burzą kręconych włosów jest bardzo zabiegana, ale znajduje czas na zakup nowych butów na wysokich obcasach. Takich z najnowszej kolekcji. Nie da się ukryć, że szpilki, które ostatnio nosiła, były już mocno niemodne...
Łysy Jegomość zawsze był bardzo przystojny - teraz tylko zmienił nieco swój design - zaczął nosić kapelusze i eleganckie szaliki. Ostatnio jest trochę niespokojny, zbliża się jego indywidualna wystawa i nie jest pewien, czy członkowie Zakazu nie planują nowego zamalowywania...
Piękna planuje wyjazd do sanatorium. A, że ma sprytne paluszki nie tylko do malowania obrazów, ale również do szycia, wyczarowuje cudne kreacje według wykrojów z Burdy. Na pewno nie będzie jej brakowało adoratorów...
Pani z Talią Osy ze spokojem osoby, która wiele w życiu przeszła, przygląda się wszystkiemu z pewnym dystansem. W jej Królestwie ruch mocno się zwiększył, wszyscy chcą chociaż otrzeć się o odrobinę sławy, a do sklepu z artykułami kolonialnymi przecież każdy może zawitać. Ona, więc tylko, z delikatnym uśmieszkiem, ustawia na półkach i ladzie towar poprzesuwany przez gawiedź...
I tylko jedna Agentka Atka, zasłaniając się aparatem fotograficznym jak tarczą, nieprzejednanie stwierdza: "Ja się nie ujawnię!"

A ja dalej śnię:

Nie pamiętam! Po co była ta nasza akcja z zamalowywaniem? Staram się sobie przypomnieć... Ale nie mogę! I czym bardziej o tym myślę - tym bardziej mnie to męczy!
Spotykam Piękną. Pytam ją dlaczego robiliśmy ten performance, ale ona zmienia temat i zaczyna opowiadać o materiale na sukienkę, który widziała w sklepie. Z uporem maniaka wracam do tematu "Jelenia na Rykowisku" - ale ona odwraca wzrok (wydaje mi się , że coś się dzieje z jej oczami) i szybko się żegna.
Podobnie jest przy spotkaniu z Osóbką - zagadnięta o Jelenia, też nagle sobie przypomina, że musi już lecieć...
A ja czuję coraz większy niepokój. Co się dzieje?
Jegomość, na wzmiankę o niedawnej akcji ZakazuParkowania, reaguje dziwacznie. Najpierw zaczyna syczeć jak wąż, a potem szepcze do siebie: "- w lewym kącie powieszę ten obraz z brzózkami, w prawym - martwą z zegarem - niech sobie zamalowują". Oczy ma przymknięte...
Czuję, że jeżeli sobie zaraz nie przypomnę - to zwariuję. A właściwie - już jestem bliska obłędu!
Dopadam Agentkę. Ona wiję się jak piskorz. Ale nie popuszczam! I wtedy nagle, Atka patrzy mi prosto w oczy i wzrok jej mętnieje, potem oczodoły robią się puste, a następnie pojawia się w nich obraz. Trwa to chwilę , a może wieczność. Z letargu wyrywa mnie dźwięk zamykającej się migawki w jej apatacie...
Nie wiem co robić. Czy ja wariuję? Muszę pogadać z Panem z Błyskiem. Umawiam się z nim w jego pracowni. Robi kawę. Siadamy, a on cały czas ma na nosie ciemne okulary - przecież nie boi się chyba, że ja zacznę się przed nim rozbierać? I nagle zaczyna mi świtać myśl, że może on wkłada te okulary z zupełnie innego powodu?
Chyba zrozumiał, że ja wiem. Powoli wyswobadza swoje oczy - a ja patrzę jak urzeczona. Nie wiem , czy bardziej jestem zachwycona, czy przerażona ...

Nie pytajcie mnie co zobaczyłam w Waszych oczach. Nie chcecie tego wiedzieć!

 

Komentarze 

 
0 #6 marecki 2012-02-15 10:25
Ze snami tak jest, że często się ich nie rozumie. Czasami zrozumienie przychodzi po czasie o ile się go jeszcze pamięta.
Cytować
 
 
0 #5 broniu 2012-02-14 20:56
kurczę ....brzózki rzeczywiście wiszą z lewej strony ...w narożniku , a martwa z zegarem z prawej strony tablicy .
Widać... ten sen był proroczy
Cytować
 
 
0 #4 Eko 2012-02-14 15:07
Swoja drogą, ta Osóbka nadal ma te pantofle i do dzis nie może zrozumieć dlaczego Agenta stwierdzia, że sa niemodne. :cry:
Cytować
 
 
0 #3 Ibe 2012-02-14 15:02
Najgorsze jest to , że caly czas nie pamiętam !!!! :sad:
Cytować
 
 
0 #2 Ibe 2012-02-14 14:49
E, nie powiem co zobaczylam!
Ale swoją drogą, mogę sobie wyobrazić to , co bylo w oczach Osóbki, gdy uslyszala, że ma niemodne buty....
Cytować
 
 
+1 #1 Eko 2012-02-14 09:03
A może Ibe zobaczyłaś w naszych oczach odbicie własnych?
Zaczyna się z tego robić niezła psychodrama, rodem i klimatem z filmów w stylu noir. Czekam na c.d.
Cytować