Od jakiegoś czasu kusiło mnie rozpoczęcie projektu malowania jednej akwareli dziennie.

Z dużymi formatami mogłoby być trudno, więc zaopatrzyłam się w 100 szt. blankietów kart w wymiarze pocztówki. Papier nie jest tak dobry jak prawdziwy akwarelowy , ale da się malować ...

Mam nadzieję, że codzienne malowanie pozwoli mi się porządnie rozmalować, i z czasem będą powstawać nie tylko miniaturki.

Oto dwie pierwsze akwarelki:

Nr 1, 12.03.2014r., "Tulipan"

 

Nr 2, 13.03.2014r., "W oddali"

 

Kolejne prace będę umieszczać w blogu, który stworzyłam specjalnie dla tego projektu:

http://izaberdowska.blogspot.com/


 

Komentarze 

 
0 #7 Halszka 2014-03-21 17:28
forsycja jak zywa,ciepla,wio senna,jajo tez!!
Cytować
 
 
0 #6 marecki 2014-03-21 08:43
Zamierzenie bardzo ambitne i tylko pogratulować. Ja bym nie wytrzymał!
Cytować
 
 
0 #5 Ibe 2014-03-20 11:23
Może przyszła pora na pierwsze podsumowania.
Zaczynając tę zabawę chciałam się po prostu "rozmalować" i muszę przyznać, że już po tygodniu czuję dużo większą "łatwość" malowania.

Miniaturki, które Wam pokazuję, to efekt kilku, czasem kilkunastu minut pracy.
Wy widzicie "dziełko", a dla mnie to jest konkretne ćwiczenie. Raz sprawdzam, jak współgrają ze sobą konkretne kolory. Innym razem, porównuję świetlistość, kiedy indziej granulację barwnika, lub też jak reaguje na spryskanie wodą ...
Są to wprawki, ale jakże pouczające!
Dzisiaj są to ozdobne kartki ( zawsze się przydadzą - zaproszenie, życzenia, ktoś może kupi ), a to co się nauczę - to moje! Zostanie wykorzystanie w większych formatach.

Bo muszę się uczyć!!! Czym dłużej maluję - tym bardziej zdaję sobie sprawę, jak wiele mi jeszcze brakuje.
Cytować
 
 
0 #4 Eko 2014-03-19 12:11
W pajęczej sieci, bardzo mi się podoba, dzisiejsza Tajemnica też niezla.
Cytować
 
 
0 #3 Eko 2014-03-17 19:33
Trzymam kciuki!
Cytować
 
 
0 #2 atka 2014-03-15 10:17
Tak trzymaj!
Cytować
 
 
0 #1 Reni 2014-03-14 18:12
Dobry pomysl naszej bardzo aktywnej koleżanki, będę podglądać :lol:
Cytować