Postanowiłem co nie co napisać o kompozycji po wykładzie w Grodzkim Domu Kultury. Z jednej strony chciałbym przekazać garść informacji z tego co usłyszeliśmy o kompozycji obrazu od wykładowcy (Z. Siwek), a z drugiej - dorzucić coś od siebie. Mógłbym również dorzucić coś o teorii strun (tą ciekawą teorią fizyczną został rozpoczęty wykład) ale zostawię to raczej na osobne przemyślenia.

Kompozycja jest jednym z najważniejszych, a często najważniejszym, elementów dzieła plastycznego i bezpośrednio wpływa na jego jakość. Można ją zdefiniować jako sposób powiązania elementów formalnych dzieła (linii, brył, płaszczyzn, plam, rozłożenia światła i cienia) tak, aby tworzyły całość zgodną z zamiarem twórcy.

Z kompozycją jest jednak pewien problem, gdyż jej odbiór jest czysto subiektywny, co czyni ją czytelną przez jednych, a czasem niezrozumiałą przez innych. Odbiór kompozycji wiąże się z teorią widzenia, czyli zależy od sposobu widzenia rzeczywistości, wrażliwością odbiorcy na układy kompozycyjne, a że każdy może widzieć i rozumieć inaczej, to głównie stąd ten subiektywizm. Gdybyśmy byli istotami latającymi, a nie przykutymi przez grawitację do ziemi, to i nasza wrażliwość na kompozycję obrazu byłaby inna, gdyż nasze mózgi przywykłyby do innego oglądu świata.

Kompozycja może być stworzona przypadkowo lub intencjonalnie, czyli zgodnie z zamiarem, przy czym zarówno jedna jak i druga może być dobra lub zła. Dobrą kompozycję niektórzy tworzą na wyczucie, a inni stosując się do zasad lub dobrych praktyk, jak kto woli. Często artyści, kierujący się w kompozycji intuicją, mówią, że coś "siedzi" w obrazie. Można stosować metodę prób i błędów i tak ustawiać elementy obrazu, aż będą "siedzieć" w obrazie. Dlatego dobrą metodą przed przystąpieniem do pracy nad dziełem jest wykonanie kilku szkiców kompozycyjnych, aby móc wybrać najlepszy układ.

Rodzaje kompozycji

Z. Siwek przedstawił nam klasyfikację kompozycji, którą tu przytoczę. Możemy wyróżnić następujące jej rodzaje:

  1. K. kulisowa - również perspektywa kulisowa - to sposób oddawania głębi obrazu przez zasłanianie (częściowe) elementów dalszych przez elementy bliższe; stosowana była już przez człowieka pierwotnego, o czym świadczą malowidła naskalne.
  2. K. rzędowa - również perspektywa rzędowa - to sposób oddawania głębi obrazu przez umieszczanie elementów oddalonych powyżej elementów bliższych; jest to chyba pierwsza kompozycja stosowana przez człowieka i można ją również zobaczyć na malowidłach naskalnych z wizerunkami zwierząt.
  3. K. pasowa - kompozycja (perspektywa) służąca również do umownego oddania głębi obrazu poprzez umieszczenie postaci w rzędach (pasach), przy czym postacie w pasach wyższych znajdują się dalej - typowa kompozycja stosowana w starożytnym Egipcie.
  4. K. otwarta - stanowi wycinek rzeczywistości rozciągającej się poza ramy obrazu - przykładem k. otwartej mogą być pejzaże, a także ostatni obraz Elizy Kozłowskiej pt. "Niechciane - zapomniane", na którym widzimy fragment domu, a reszty możemy się domyślać. Niechciane - zapomniane
  5. K. zamknięta - kompozycja, w której wszystkie elementy tworzą jasny i skończony układ logiczny dzieła - większość martwych natur stanowi kompozycję zamkniętą np. "Cyklameny" Izy Berdowskiej. Cyklameny
  6. K. statyczna - kompozycja, w której dominują elementy poziome i pionowe, przez co nie wykazująca ruchu; jako przykład mogą posłużyć abstrakcje geometryczne Pieta Mondriana.
  7. K. dynamiczna - kompozycja z dominacją elementów ukośnych, które to elementy w obrazie wprowadzają dynamizm i są utożsamiane z ruchem; jako przykład niech posłuży obraz Kazimierz Malewicza.
  8. K. geometryczna - kompozycja zbudowana z wykorzystaniem figur geometrycznych lub gdy elementy obrazu są powiązane układem geometrycznym - niech za przykład posłuży kompozycja Wassila Kandinskiego.
  9. K. swobodna - nie ma jakiejś nadrzędnej hierarhii - stanowi układ raczej przypadkowy (chaotyczny), co niekoniecznie oznacza kompozycję złą.
  10. K. symetryczna
  11. K. asymetryczna
  12. K. powietrzna
  13. Perspektywa malarska
  14. K. diagonalna
  15. K. horyzontalna
  16. K. wertykalna
  17. K. abstrakcyjna
  18. K. realistyczna
  19. K. dośrodkowa
  20. K. odśrodkowa

/Postaram się omówić powyższe rodzaje kompozycji systematycznie w miarę wolnego czasu/

C.D.N.

Podziały kompozycyjne

Podziały kompozycyjne wynikają z psychofizjologii widzenia i dopasowują kompozycję do takiego układu elementów obrazu, który jest "dobrze" postrzegany przez człowieka - taka kompozycja, wpisana w któryś z poniższych podziałów kompozycyjnych, wydaje się być trafna i "wszystko w niej siedzi" jak zwykło się mówić.

Na wykładzie omówione zostały następujące podziały kompozycyjne:

  • Trójpodział równoważny - jest to bardzo prosta w zastosowaniu praktycznym zasada podziału z lubością stosowana przez fotografów. Nota bene producenci współczesnych aparatów fotograficznych ułatwiają im pracę przez możliwość włączenia siatki z trójpodziałem. Trójpodział równoważny polega na umieszczeniu ważnych elementów obrazu na liniach lub ich przecięciu, które powstają z podziału obrazu na trzy równe części - w pionie i w poziomie - jak na poniższym rysunku.

Dobrym przykładem kompozycji opartej na trójpodziale równoważnym (i nie tylko - jak się przekonacie dalej) są "Byczki podziwiające wschód słońca" autorstwa Izy Berdowskiej:

Byczki podziwiające wschód słońca

Poprawność kompozycji tego zdjęcia nie budzi żadnych wątpliwości, gdyż tytułowe byczki dobrze wpisują się w trójpodział, co widać na poniższym zdjęciu:

Warto jeszcze sprawdzić Bronia fotografię z ptaszkiem czy ptaszek aby dobrze 'siedzi' ---> w ogrodzie Elizy

Czy też wpisuje się w trójpodział?

 

  • Trójpodział złoty - podobnie jak w trójpodziale równoważnym dzieli się płaszczyznę obrazu na trzy części w pionie i w poziomie lecz według proporcji złotego podziału, a nie na równe części.

ZŁOTY PODZIAŁ, zwany także złotą lub boską proporcją, to taka zasada podziału jakiegoś odcinka na dwie części, aby stosunek długości krótszej z nich do dłuższej był taki sam jak części dłuższej do całego odcinka. Złoty podział znany był już w starożytności.

No dobrze, to ile wynosi ten złoty podział, czyli jak podzielić coś na złoto? To proste - wyznaczymy go na dwa sposoby: prostszy - matematyczny (bo nie ruszając się z miejsca) i trudniejszy - antropologiczny (bo trzeba wstać, poszukać miarki i coś zmierzyć).

Złoty podział - metoda matematyczna:

Do celów praktycznych wystarczy: x=0,62

Zatem miejsce złotego podziału odcinka jest w punkcie stanowiącym 62% długości całego odcinka.

Złoty podział - metoda antropologiczna:

... tak ją nazwałem, bo pozwoli nam wyznaczyć złoty podział odnosząc się do człowieka. W końcu człowiek, stworzony na boski wzór, wyjątkowa istota na świecie, powinien mieć w sobie tę piękną proporcję. I ma! Właściwie to już starożytni odkryli tę proporcję w człowieku. Chodzi o pępek. Miejsce szczególne - blizna po połączeniu płodu z matką. To jego położenie na ciele określa złotą proporcję. Otóż...

... stosunek wysokości pępka do wzrostu człowieka określa złoty podział.

Okazuje się, że złoty podział nosimy w sobie. Zrób pomiary i przekonaj się o tym.

Ale jak w praktyce szybko wyznaczyć miejsca złotego podziału na obrazie? Najprostszy sposób, wystarczająco dokładny, jest następujący: podziel obraz na pół i połowę też na pół, a następnie ćwiartkę przylegającą do połowy obrazu podziel znów na pół. Otrzymasz miejsce podziału wynoszące 62,5%, czyli bardzo blisko złotego podziału. Powtórzmy to językiem matematyki:

1/2 + 1/2 * 1/4 = 1/2 + 1/8 = 4/8 + 1/8 = 5/8 = 0,625 ---> zatem: podziel na 8 części i w 5. podziale masz złoty podział.

Jak się ma trójpodział złoty do trójpodziału równoważnego? Różnicę zobaczysz na poniższym rysuneku, na którym t. równoważny zaznaczono kolorem niebieskim, a złoty - żółtym.

  • Trójpodział diagonalny
  • Trójpodział ukośny
  • Trójpodział trójkątny
  • Podział łukiem

C.D.N.

 

Komentarze 

 
-1 #8 marecki 2012-03-20 11:43
Tak sądzę, choć ekspertem nie jestem... Myślę Broniu, że powinieneś być spokojny.
Cytować
 
 
-1 #7 broniu 2012-03-17 12:56
Rozumiem więc ,że mój ptaszek osadzony jest prawidłowo.... :lol:
Cytować
 
 
-1 #6 marecki 2012-03-14 12:54
No nie, sama wiesz Eko, że to nie wystarcza :-) . Ja nie postawiem tezy, że stworzymy dobre dzielo wykorzystując matematykę, aczkolwiek wiele dobrych dziel powstalo poprzez podejście "szkielka i oka"; ja tylko przedstawilem sposób matematycznego wyznaczenia zlotego podzialu. To pokazuje jak różne dziedziny wiążą się ze sobą, a nie wykluczają. To nie prawda, że nauka wyklucza sztukę. Pamiętam deklarację w szkole średniej niektórych osób: "nie lubię matematyki więc jestem humanistą!". Myślę, że pogardliwe podejście Mickiewicza w "Romantyczności" do nauki bylo niewlaściwe i szkodliwe; trwa to przez pokolenia. Po co wylączać z metod poznania świata naukę (jak to zrobil Mickiewicz), skoro poszerza ona ogląd świata, pomimo swej beznamiętnej, w zalożeniu, metody badawczej. Z tych badań korzystają wszyscy, w tym i humaniści. Mickiewicz pewnie by się obruszyl na językoznawców, że badają jego dziela z pomocą... komputera ;-)
Cytować
 
 
-1 #5 Eko 2012-03-14 09:01
Nie wątpię, że mam w sobie boską proporcję, więc nie muszę tego sprawdzać. „Matematyka to też sztuka” – ok., z tym nie mam zamiaru polemizować. Ale moim skromnym zdaniem, nie zawsze podejście „szkiełka i oka” w sztuce ma sens. Oko i tak bezwiednie odszuka złoty podział, więc jeśli kierować się w malarstwie złotym podziałem, to wystarczy w tych punktach nanieść plamy i obraz skończony – reszta się nie liczy. Czy tak?
Cytować
 
 
-1 #4 marecki 2012-03-14 08:09
Matematyka to też sztuka. Jeśli Cię to przeraża, to możesz Eko skorzystać z metody antropologiczne j i sprawdzić, czy masz w sobie boską proporcję :lol:
Cytować
 
 
+1 #3 Eko 2012-03-14 07:51
Prawie spadlam z krzesla, jak zobaczylam wzór na zloty podzial. :cry:
Cytować
 
 
-1 #2 Ibe 2012-03-14 00:20
Nie ma zmiluj się. Od dzisiaj noszę ze sobą kalkulator i obliczm to AB równe 0,618 razy AC :lol: :P :sad:
Cytować
 
 
-1 #1 Ibe 2012-02-06 14:46
Ciekawie przedstawiasz temat. Czekam na dalszy ciąg.
Cytować